Golasy nie zaczynają się od nagości ciała.
Golasy zaczynają się od nagości serca.
Golasy to projekt, który powstał z potrzeby stworzenia bezpiecznej przestrzeni powrotu do siebie. Do ciała. Do czucia. Do prawdy.
To zaproszenie do bycia nagą/nagim — ale nie w znaczeniu seksualnym, wystawowym czy performatywnym.
Golasy nie są nudyzmem ani klasycznym naturyzmem. Nie chodzi tu o „chodzenie bez ubrań”.
Chodzi o zdejmowanie warstw wstydu, napięcia i odcięcia od własnego ciała.
Nagość, z którą pracujemy, zawsze ma kontekst :
- natury,
- uważności,
- relacji z samym sobą i z innymi.
To powrót do ciała jako d o m u, a nie projektu do naprawy.
Golasy zawsze dzieją się w naturze.
Morze, las, dżungla, dzika przestrzeń — bo to właśnie natura przypomina nam, że:
ciało jest naturalne,
różnorodność jest normą,
nie trzeba nic „poprawiać”, żeby być wystarczającym.
Kiedyś ten głos nazywał się „Natura Wzywa”.
Dziś nadal wzywa — tylko głośniej i bardziej prawdziwie.
Projekt Golasy to:
rejsy, wyjazdy i retreaty w naturze,
praca z ciałem i uważnością,
psychoedukacja (m.in. o wstydzie, granicach, regulacji układu nerwowego),
elementy pracy z częściami (IFS/AFSM) — bo różne części mogą się pojawić w kontakcie z nagością,
kręgi, rozmowy, bycie razem bez masek.
To przestrzeń, w której:
możesz spotkać swoją niepewność,
swój wstyd,
swoją ciekawość,
i swoją wolność.
Bez presji. Bez przymusu. Bez „muszę”.
Golasy to zaproszenie do polubienia swojego ciała.
A przez to – do polubienia siebie.
Nie przez zmianę. Przez akceptację i obecność.
Golasy nie są dla każdego – i dokładnie tak ma być.
PO WIĘCEJ MATERIAŁÓW EDUKACYJNYCH
ZERKNIJ NA INSTAGRAM
FAQ — Projekt Golasy
Czy Golasy to nudyzm albo naturyzm?
Nie.
Golasy nie są projektem o „chodzeniu nago”.
Nagość jest tu jednym z możliwych elementów procesu, ale zawsze w kontekście:
bezpieczeństwa,
uważności,
pracy z ciałem i emocjami.
To nie jest przestrzeń towarzyska ani styl życia.
To zaproszenie do kontaktu ze sobą.
Czy na wyjazdach Golaskowych wszyscy są nadzy?
Nie.
Nic nie jest obowiązkowe.
Każda osoba decyduje:
na ile,
kiedy,
w jakim tempie.
Ubranie, pareo, bluza, koc — wszystko jest OK.
Golasy zaczynają się od zgody na siebie, nie od zdejmowania ubrań.
Czy to jest projekt o seksualności?
Nie.
Golasy nie są przestrzenią erotyczną ani seksualną.
Pracujemy z ciałem jako:
źródłem czucia,
regulacji,
obecności.
Granice są jasne, a bezpieczeństwo — priorytetem.
Czy trzeba mieć „odwagę” albo doświadczenie w pracy z ciałem?
Nie.
Nie trzeba być „gotowym”.
Wystarczy:
ciekawość,
uważność,
gotowość do bycia ze sobą tak, jak jest.
To projekt również (a może przede wszystkim) dla osób, które:
czują wstyd,
mają napięcia w ciele,
nie czują się „komfortowo” ze swoim wyglądem.
Co, jeśli pojawi się wstyd, lęk albo trudne emocje?
To bardzo częste i bardzo normalne.
Golasy zawierają elementy psychoedukacji i pracy z częściami (IFS/AFSM),
czyli uczymy się:
rozpoznawać, co się w nas uruchamia,
nie zalewać się emocjami,
dbać o swoje granice.
Nie zostajesz z tym sama/sam.
Czy Golasy zawsze odbywają się w naturze?
Tak.
Kontakt z naturą jest fundamentem projektu.
To ona pomaga:
znormalizować ciało,
wrócić do prostoty,
zobaczyć siebie jako część większej całości.
Czy Golasy są dla każdego?
Nie.
I to jest w porządku.
To projekt dla osób, które:
chcą budować relację z ciałem,
szukają głębi, a nie atrakcji,
są gotowe na proces, nie na „przeżycie”.
Jeśli czujesz opór — warto go posłuchać.
Jeśli czujesz ciekawość — być może to zaproszenie.
Czy muszę zostać do końca procesu / wyjazdu?
Nie.
Masz prawo:
wycofać się,
zrobić przerwę,
zostać w ubraniu,
nie brać udziału w danym elemencie.
Twoje granice są ważniejsze niż jakikolwiek scenariusz.
Jakie są zasady bezpieczeństwa?
jasne granice i kontrakt grupowy,
brak dotyku bez wyraźnej zgody,
poufność,
uważność na siebie i innych.
Bezpieczeństwo emocjonalne i cielesne jest nadrzędne.
