Vedic 1
26 marca 2016
Całe warsztaty vedic art to czarodziejstwo. Kilka dni spędzone całkowicie bez obowiązków, poza rzeczywistością , wyłącznie na kontemplacji zadanych tematów z nieskrępowaną możliwością artystycznego wyrazu – farbami na płótnie. Milo spędzony czas w grupie ludzi o bogatych wnętrzach. Słońce, góry, szum wody w strumieniu……
Największy ciężar warsztatów to możliwość zmierzenia się z własnymi problemami , ich analiza oraz próba stworzenia nowych rozwiązań. To zainicjowanie wewnętrznej transformacji.
Byłam po raz pierwszy w życiu traktowana jak „kruchy puszek”, z troskliwością i delikatnością. Ada w radosnym oczekiwaniu i entuzjastycznie reagowała na każdy przejaw boskości w człowieku. Byłam w dobrych rękach. Czuję ,że to początek czegoś wielkiego…

