Trafiłem do Ady Na Warsztaty Vedic Art niby „przypadkiem” . Ale jak każdy zainteresowany podobną tematyką, tak i ja zdawałem sobie sprawę, że nie ma przypadków. Nie miałem zamiaru ani ochoty brać udziału w pełnym warsztacie. Myślałem sobie, że może spróbuję sobie tak dla zabawy coś tam namalować. Szybko jednak okazało się, że za sprawą splotu okoliczności szybko zacząłem zagłębiać się w Siebie ( poprzez twórczość, farby, płótna). To było silne jak wir na rzece. Im głębiej mnie wciągało tym bardziej nie było już odwrotu. SZYBKO ZOBACZYŁEM JAK W ZWIERCIADŁACH WSZYSTKIE MECHANIZMY MOJEGO ŻYCIA. JAKBY CAŁY WARSZTAT I KAŻDE KOLEJNE PŁÓTNO (PROCES TWORZENIA) POKAZYWAŁ W MINIATURZE I PRZYSPIESZENIU CAŁE MOJE ŻYCIE. PRZYSZŁA NOWA ŚWIADOMOŚĆ SIEBIE – OGRANICZEŃ TWÓRCZYCH, NIECHĘCI I BRAKU WIARY WE WŁASNE MOŻLIWOŚCI (MALARSKIE – TWÓRCZE) BRAKU AKCEPTACJI WŁASNEJ TWÓRCZOŚCI WIĘC I CZĄSTKI SIEBIE (żeby nie pisać – sporej części siebie). ŚWIADOMOŚĆ OGRANICZEŃ TWÓRCZYCH JAK LUSTRO POKAZAŁO MI MOJE ŻYCIE, SPOSÓB W JAKI SIĘ PRZEJAWIAM I CZEGO SIĘ BOJĘ. POKAZAŁO TEŻ SPOSÓB NA ZMIANY – Vedic Art to na pewno fragment tej ścieżki, na której jeszcze nie jednokrotnie z radością się pojawię. POZDRAWIAM I POLECAM
Vedic 3
Vedic 3
27 marca 2016

